Strona używa plików cookies, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza wyrażenie zgody.

Wiadomości

Obywatelskie ujęcie kompletnie pijanego kierowcy

Data publikacji 06.03.2023

Do obywatelskiego zatrzymania doszło na terenie gminy Śliwice. Mężczyzna uniemożliwił dalszą podróż nietrzeźwemu kierowcy i powiadomił policjantów. Zatrzymany 61-latek był tak pijany, że nie był w stanie wydmuchać w alkomat wystarczającej ilości powietrza.

Mieszkaniec gminy Śliwice, pow. tucholski, w trakcie podróży zauważył, że kierowca poruszający się samochodem marki Fiat jedzie całą szerokością jezdni. Mężczyzna postanowił udać się za samochodem, aby ustalić jaki jest powód jazdy wężykiem. 37-latek zauważył, że fiat zatrzymał się przy jednym ze sklepów na terenie Śliwic. Następnie podszedł do kierowcy, który wysiadł z auta i miał problemy z utrzymaniem równowagi, dlatego podejrzewając, że ten jest pijany, postanowił uniemożliwić mu dalszą jazdę. Mężczyzna wyciągnął kluczyki ze stacyjki fiata i wezwał policjantów.  

Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, chcieli sprawdzić stan trzeźwości zatrzymanego kierowcy. Okazało się to niemożliwe. 61-latek był w takim stanie upojenia alkoholowego, że nie potrafił wydmuchać wystarczającej ilości powietrza w urządzenie pomiarowe. W związku z tym od mężczyzny została pobrana krew do badań. Nieodpowiedzialny kierowca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

Mieszkaniec gminy Śliwice nie pozostał obojętny i we właściwy sposób zareagował. Może właśnie dzięki jego interwencji pijany kierowca nie doprowadził do tragedii na drodze.

61-latek będzie odpowiadał przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

Autor: mł. asp. Łukasz Tomaszewski
Publikacja: Kamila Ogonowska

Powrót na górę strony