Strona używa plików cookies, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza wyrażenie zgody.

Wiadomości

Stracili uprawnienia za nadmierną prędkość

Grudziądzcy policjanci zatrzymali dwoje kierujących, którzy przekroczyli prędkość w obszarze zabudowanym o ponad 50 k/h. Takie postępowanie kończy się zatrzymaniem prawa jazdy, wysokim mandatem i punktami karnymi. Takie też konsekwencje poniosła kierująca volkswagenem i kierowca volvo.

Wczoraj (26.09.23) funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu, w miejscowości Jankowice, na drodze krajowej nr 16 zatrzymali do kontroli 29-letniego mieszkańca Poznania. Mężczyzna, kierując osobowym volvo przekroczył dozwoloną prędkość o 62 km/h. Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem w kwocie 2 000 zł, a jego konto zasiliło 14 punktów.

Dzień wcześniej (25.09.23) policjanci z grupy SPEED pracowali na ulicy Południowej w Grudziądzu. Tuż przed 13.00 zatrzymali do kontroli osobowego volkswagena. Kierująca nim 35-letnia mieszkanka powiatu grudziądzkiego miała bowiem „na liczniku" 97 km/h przy ograniczeniu do 40 km/h. Za przekroczenie prędkości o 57 km/h w obszarze zabudowanym została ukarana mandatem w kwocie 1 500 zł i 13 punktami.

W obu przypadkach policjanci zatrzymali kierowcom uprawnienia. Teraz przez 3 najbliższe miesiące będą musieli powstrzymać się od jazdy.

Przypominamy!
Osoba, która  będzie w dalszym ciągu prowadzić pojazd bez prawa jazdy, 3-miesięczny okres zakazu będzie przedłużony do 6. Jeśli kierowca w dalszym ciągu będzie decydował się wsiąść za kółko, starosta wyda decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdem. Aby je odzyskać, trzeba będzie spełnić wszystkie wymagania stawiane osobom, które po raz pierwszy ubiegają się o prawo jazdy.

Autor: asp. Łukasz Kowalczyk
Publikacja: Kamila Ogonowska

Powrót na górę strony