Ratował ich z narażeniem życia
Dzisiaj komendant wojewódzki Policji w Bydgoszczy insp. Krzysztof Gajewski wyróżnił nagrodą pieniężną st.post. Konrada Małeckiego aplikanta Ogniwa IV Referatu Patrolowo-Interwencyjnego komendy miejskiej we Włocławku za bohaterską ...
Dzisiaj komendant wojewódzki Policji w Bydgoszczy insp.
Krzysztof Gajewski wyróżnił nagrodą pieniężną st.post. Konrada Małeckiego
aplikanta Ogniwa IV Referatu Patrolowo-Interwencyjnego komendy miejskiej we
Włocławku za bohaterską postawę i odwagę w ratowaniu mężczyzn, których
wyprowadził z płonącej kamienicy.
St.post. Konrad Małecki 24 sierpnia br
wyjechał w patrol radiowozem kilka minut po godzinie siódmej pełniąc tego dnia
służbę na włocławskim Śródmieściu. Około godziny 9-tej przejeżdżając ul. 3-go
Maja zauważył wydobywający się dym z mieszkania w kamienicy na pierwszym piętrze.
Natychmiast przez radiostację o pożarze powiadomił oficera dyżurnego i sam
nie zważając na zagrożenie wbiegł do płonącego mieszkania z którego wyprowadził
dwóch nietrzeźwych mężczyzn. Jedyna myśl, jaka wtedy zaprzątała mu głowę,
dotyczyła tego, czy drzwi do mieszkania zastanie otwarte, czy też w jakiś
sposób będzie musiał je wyważyć, by ratować ludzi. Od wyprowadzonych z
płonącego mieszkania mężczyzn dowiedział się, że w środku został jeszcze ich
kolega, jednakże nie mógł już tam wrócić, gdyż ogień szybko się
rozprzestrzeniał. W trakcie akcji gaśniczej trzeci z mężczyzn wybiegł na
balkon, gdzie strażacy, chroniąc go przed płomieniami, polewali go wodą.
Poszkodowany 48-letni włocławianin został przewieziony do szpitala. Z objawami
zatrucia do szpitala koledzy przewieźli też st.post. Konrada Małeckiego.
Natomiast uratowani przez niego dwaj mężczyźni trafili do Izby Wytrzeźwień.
Starszy /l.57/ miał 3.06 promila, a młodszy /l.51/ 1,65 promila alkoholu w
wydychanym powietrzu.
St.post.
Konrad Małecki jest młodym policjantem. Pierwszy raz mundur założył w
październiku 2005 r. odbywając w Oddziałach Prewencji Policji w Bydgoszczy zastępczą
służbę wojskową. Decydując się na taki rodzaj służby chciał się osobiście
przekonać, jak wygląda od kuchni praca policjanta. Pamięta dokładnie emocje,
jakie towarzyszyły mu podczas pierwszej służby i pierwszą legitymowaną osobę.
Szybko też zrewidował swoje wyobrażenie o tym zawodzie – zupełnie inaczej
przedstawiane w sensacyjnych filmach. Mimo to, już po kilku miesiącach
wiedział, że chce być policjantem i chce pomagać ludziom w różnych sytuacjach.
Dla niego każda służba jest inna. Stawia przed nim różne wyzwania, które
realizuje. Chociaż nie wszystkie podejmowane interwencje są przyjemne zwłaszcza
wtedy, kiedy trzeba podjąć zdecydowane działania wobec osób stwarzających
zagrożenie dla innych.asp.sztab. Katarzyna Witkowska
Autor: Slawomir_R
Publikacja: Slawomir_R