Zgłosili o kradzieży, której nie było
Data publikacji 28.02.2013
Współpraca kryminalnych z bydgoskiego Fordonu oraz komendy
wojewódzkiej doprowadziła do ustalenia i zatrzymania trzech mężczyzn
podejrzanych o oszustwo. Przestępstwo polegało na zgłoszeniu fikcyjnej
kradzieży pojazdu, w celu wyłudzenia ...
Współpraca kryminalnych z bydgoskiego Fordonu oraz komendy
wojewódzkiej doprowadziła do ustalenia i zatrzymania trzech mężczyzn
podejrzanych o oszustwo. Przestępstwo polegało na zgłoszeniu fikcyjnej
kradzieży pojazdu, w celu wyłudzenia odszkodowania od ubezpieczyciela.
Policjanci zabezpieczyli rozebrany pojazd w jednym z bydgoskich warsztatów
samochodowych. Teraz może im grozić kara pozbawienia wolności do 8 lat.
Wczoraj (19.02) policjanci z bydgoskiego Fordonu
doprowadzili do prokuratury trójkę podejrzanych. Na podstawie zebranych przez
funkcjonariuszy materiałów prokurator przedstawił mężczyznom zarzut usiłowania
oszustwa. Za to przestępstwo grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności. Do zdarzenia doszło w sobotę (16.02) w Fordonie. Około 9:00
do komisariatu zgłosiła się kobieta, która zawiadomiła o kradzieży volkswagena
passata o wartości około 18 tysięcy złotych. Funkcjonariusze przesłuchali
zgłaszającą oraz zebrali niezbędne
informacje dotyczące tego zdarzenia oraz
pojazdu. Do ustalenia sprawców włączyli się również kryminalni z komendy
wojewódzkiej w Bydgoszczy. Informacje, które uzyskali doprowadziły policjantów
do jednego z warsztatów samochodowych na Błoniu. Podczas przeszukania
kryminalni zabezpieczyli skradziony samochód, który został już rozebrany na
części. Mundurowi zatrzymali 31-letniego właściciela warsztatu oraz męża
zgłaszającej 41-latki, która nie wiedziała o "planach" męża. Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Jak się
okazało zatrzymani upozorowali kradzież pojazdu, żeby wyłudzić od
ubezpieczyciela odszkodowanie. Podejrzanym w tym przestępczym planie pomagał
39-latek, który wczoraj (19.02) rano zgłosił się do komisariatu.To nie pierwsze tego typu zgłoszenie. ![]() | ![]() |
W lutym informowaliśmy również o zgłoszeniu, które otrzymali policjanci ze Szwederowa. 32-latek zawiadomił o kradzieży jego volkswagena craftera, którego wartość wycenił na 40 tysięcy złotych. Gdy kryminalni krok po kroku sprawdzali wersję poszkodowanego, wówczas pojawiało się coraz więcej nieścisłości. Mężczyzna pod presją kolejnych pytań przyznał się, że wymyślił tą historię, bo chciał wyłudzić od ubezpieczyciela odszkodowanie.
![]() |
W obu przypadkach osoby, które zgłosiły się do policji opuściły komisariaty, jako podejrzani o popełnienie przestępstw: zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie i składanie fałszywych zeznań. Teraz odpowiadać będą przed sądem, a ich karty karne zapewne wkrótce przestaną być „krystalicznie czyste”. Kodeks Karny przewiduje za taki czyn karę do 3 lat pozbawienia wolności.
Autor: P_Slomski
Publikacja: P_Slomski



