Na zakupach zatrzymał złodzieja
Data publikacji 27.06.2013
Zatrzymanemu za kradzież 20-latkowi grozi grzywna nawet
do 5000 złotych. Podejrzany wpadł w ręce policjanta, który w czasie wolnym
wybrał się na zakupy. Wszystko dzięki czujności i zdecydowanej reakcji
funkcjonariusza, który wiedział, ...
Zatrzymanemu za kradzież 20-latkowi grozi grzywna nawet
do 5000 złotych. Podejrzany wpadł w ręce policjanta, który w czasie wolnym
wybrał się na zakupy. Wszystko dzięki czujności i zdecydowanej reakcji
funkcjonariusza, który wiedział, czego można spodziewać się po tym nastolatku.
20-latek został zatrzymany „na gorąco” przez policjanta z Oddziału Prewencji Policji w Bydgoszczy, który w czasie wolnym od służby wybrał się na zakupy. Do zdarzenia doszło w niedzielę (16.06.13) po południu w hipermarkecie przy ulicy Jagiellońskiej w Bydgoszczy. Wtedy to w jednym ze sklepów odzieżowych funkcjonariusz zauważył znanego mu z kradzieży nastolatka. Widząc jego nerwowe zachowanie wiedział, że za chwilę może zrobić coś niezgodnego z prawem. Jak się okazało, nie pomylił się, ponieważ zauważył jak chowa pod swoją bluzę jakieś rzeczy, a następnie w pośpiechu opuszcza sklep. Mundurowy ruszył za sprawcą, który kierował się w stronę wyjścia, a następnie go zatrzymał. Chłopak miał schowane dwie koszule damskie. O całym zajściu policjant powiadomił kierownika sklepu, a ten wezwał na miejsce patrol z bydgoskiego Śródmieścia. W tym przypadku wartość skradzionego mienia zakwalifikowała się na wykroczenie w związku, z czym 20-latkowi może grozić kara grzywny nawet do 5000 złotych.
20-latek został zatrzymany „na gorąco” przez policjanta z Oddziału Prewencji Policji w Bydgoszczy, który w czasie wolnym od służby wybrał się na zakupy. Do zdarzenia doszło w niedzielę (16.06.13) po południu w hipermarkecie przy ulicy Jagiellońskiej w Bydgoszczy. Wtedy to w jednym ze sklepów odzieżowych funkcjonariusz zauważył znanego mu z kradzieży nastolatka. Widząc jego nerwowe zachowanie wiedział, że za chwilę może zrobić coś niezgodnego z prawem. Jak się okazało, nie pomylił się, ponieważ zauważył jak chowa pod swoją bluzę jakieś rzeczy, a następnie w pośpiechu opuszcza sklep. Mundurowy ruszył za sprawcą, który kierował się w stronę wyjścia, a następnie go zatrzymał. Chłopak miał schowane dwie koszule damskie. O całym zajściu policjant powiadomił kierownika sklepu, a ten wezwał na miejsce patrol z bydgoskiego Śródmieścia. W tym przypadku wartość skradzionego mienia zakwalifikowała się na wykroczenie w związku, z czym 20-latkowi może grozić kara grzywny nawet do 5000 złotych.
Autor: P_Slomski
Publikacja: P_Slomski