Podejrzany o kradzież rozbójniczą trafił na dwa miesiące do aresztu
Data publikacji 25.11.2014
Na 2 miesiące aresztu trafił bydgoszczanin podejrzany o kradzież
rozbójniczą. Taką decyzję podjął sąd po zapoznaniu się z materiałami sprawy. 34-latek
grożąc obsłudze, okradł sklep. Nieustępliwość jednej z
pracownic pozwoliła na ...
Na 2 miesiące aresztu trafił bydgoszczanin podejrzany o kradzież
rozbójniczą. Taką decyzję podjął sąd po zapoznaniu się z materiałami sprawy. 34-latek
grożąc obsłudze, okradł sklep. Nieustępliwość jednej z
pracownic pozwoliła na szybkie zatrzymanie mężczyzny przez patrol ruchu
drogowego. Teraz może mu grozić do 10 lat więzienia.
W piątek (14.11.2014) patrol ruchu drogowego zatrzymał bydgoszczanina podejrzanego o kradzież rozbójniczą. Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych w jednym ze sklepów przy ulicy Gdańskiej. Wówczas przebywający w sklepie mężczyzna próbował ukraść artykuły spożywcze i drogeryjne na ponad 200 złotych. Fakt ten zauważyła obsługa, która zareagowała. Mężczyzna awanturując się oddał część towaru, po czym grożąc pracowniczkom wybiegł ze sklepu. Jedna z nich pobiegła za nim spotykając po drodze patrol ruchu drogowego. Szybko opowiedziała o zaistniałej przed chwilą sytuacji i wskazała osobę, która im groziła i okradła sklep.
Mundurowi zatrzymali 34-latka, przy którym znaleźli część skradzionego towaru. Bydgoszczanin trafił do policyjnego aresztu. Śledczy z bydgoskiego Śródmieścia na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawili mu zarzut kradzieży rozbójniczej, za który grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.
Dzisiaj (17.11.2014) śródmiejscy policjanci doprowadzili 34-latka do prokuratury, gdzie oskarżyciel po jego przesłuchaniu postanowił wnioskować do sądu o tymczasowy areszt. Sąd natomiast po zapoznaniu się z materiałami sprawy aresztował go na okres 2 miesięcy.
W piątek (14.11.2014) patrol ruchu drogowego zatrzymał bydgoszczanina podejrzanego o kradzież rozbójniczą. Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych w jednym ze sklepów przy ulicy Gdańskiej. Wówczas przebywający w sklepie mężczyzna próbował ukraść artykuły spożywcze i drogeryjne na ponad 200 złotych. Fakt ten zauważyła obsługa, która zareagowała. Mężczyzna awanturując się oddał część towaru, po czym grożąc pracowniczkom wybiegł ze sklepu. Jedna z nich pobiegła za nim spotykając po drodze patrol ruchu drogowego. Szybko opowiedziała o zaistniałej przed chwilą sytuacji i wskazała osobę, która im groziła i okradła sklep.
Mundurowi zatrzymali 34-latka, przy którym znaleźli część skradzionego towaru. Bydgoszczanin trafił do policyjnego aresztu. Śledczy z bydgoskiego Śródmieścia na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawili mu zarzut kradzieży rozbójniczej, za który grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.
Dzisiaj (17.11.2014) śródmiejscy policjanci doprowadzili 34-latka do prokuratury, gdzie oskarżyciel po jego przesłuchaniu postanowił wnioskować do sądu o tymczasowy areszt. Sąd natomiast po zapoznaniu się z materiałami sprawy aresztował go na okres 2 miesięcy.
Autor: P_Slomski
Publikacja: P_Slomski