Kryminalni namierzyli nastolatków plądrujących mieszkania
Data publikacji 03.02.2015
Dwaj wrocławianie „specjalizujący się” w kradzieżach
mieszkaniowych wpadli w ręce policjantów z bydgoskich Wyżyn. Kryminalni
zatrzymali ich na gorącym uczynku. Śledczy udowodnili im kilka przestępstw. Decyzją
sądu zostali aresztowani ...
Dwaj wrocławianie „specjalizujący się” w kradzieżach
mieszkaniowych wpadli w ręce policjantów z bydgoskich Wyżyn. Kryminalni
zatrzymali ich na gorącym uczynku. Śledczy udowodnili im kilka przestępstw. Decyzją
sądu zostali aresztowani na okres trzech miesięcy.
Policjanci z bydgoskich Wyżyn zatrzymali na gorącym uczynku dwie osoby podejrzane o kradzieże mieszkaniowe. Do zdarzenia doszło w piątek (23.01.2015) przed południem. Wówczas funkcjonariusze otrzymali informację o prawdopodobnym włamaniu do jednego z mieszkań przy ulicy Przyjaznej.
Kryminalni natychmiast pojechali sprawdzić wskazany adres. W między czasie ustalili, że w przestępstwie tym biorą udział dwie osoby. Na miejscu wszystko się potwierdziło. Jeden ze sprawców robił za „czujkę” siedząc na piaskownicy i obserwując dookoła teren, a drugi wszedł do parterowego mieszkania przez uchylone okno.
Mężczyzna, który stał na „czatach” widząc zbliżających się
policjantów zaczął uciekać. Po krótkim pościgu wpadł w ich ręce. Następnie
funkcjonariusze „obstawili” budynek, aby uniemożliwić ucieczkę osoby
plądrującej mieszkanie. Sprawca widząc, że jest otoczony wybiegł z mieszkania i
skierował się na ostatnie piętro budynku ukrywając się w pomieszczeniu mieszczącym
się pod dachem. Jednak szybko się poddał widząc, że nie ma możliwości wymknięcia
się policjantom. 19 i 18-latek trafili do policyjnego aresztu.
W trakcie sprawdzania tych osób okazało się, że zatrzymani są mieszkańcami Wrocławia, a dodatkowo
starszy jest na ucieczce z zakładu
poprawczego. Śledczy z bydgoskich Wyżyn na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego
przedstawili im kilka zarzutów związanych z kradzieżami, głównie mieszkaniowych.
18-latkowi udowodnili dziewięć przestępstw, a starszemu cztery. Obaj działali
na terenie Bydgoszczy.
Wczoraj (25.01.2015) kryminalni doprowadzili podejrzanych przed oblicze prokuratora, który po ich przesłuchaniu wnioskował do sądu o tymczasowy areszt. Sąd po zapoznaniu z aktami sprawy aresztował zatrzymanych na okres trzech miesięcy. Teraz obaj za swoje postępowanie będą odpowiadać przed sądem.
Policjanci z bydgoskich Wyżyn zatrzymali na gorącym uczynku dwie osoby podejrzane o kradzieże mieszkaniowe. Do zdarzenia doszło w piątek (23.01.2015) przed południem. Wówczas funkcjonariusze otrzymali informację o prawdopodobnym włamaniu do jednego z mieszkań przy ulicy Przyjaznej.
Kryminalni natychmiast pojechali sprawdzić wskazany adres. W między czasie ustalili, że w przestępstwie tym biorą udział dwie osoby. Na miejscu wszystko się potwierdziło. Jeden ze sprawców robił za „czujkę” siedząc na piaskownicy i obserwując dookoła teren, a drugi wszedł do parterowego mieszkania przez uchylone okno.
Mężczyzna, który stał na „czatach” widząc zbliżających się
policjantów zaczął uciekać. Po krótkim pościgu wpadł w ich ręce. Następnie
funkcjonariusze „obstawili” budynek, aby uniemożliwić ucieczkę osoby
plądrującej mieszkanie. Sprawca widząc, że jest otoczony wybiegł z mieszkania i
skierował się na ostatnie piętro budynku ukrywając się w pomieszczeniu mieszczącym
się pod dachem. Jednak szybko się poddał widząc, że nie ma możliwości wymknięcia
się policjantom. 19 i 18-latek trafili do policyjnego aresztu. W trakcie sprawdzania tych osób okazało się, że zatrzymani są mieszkańcami Wrocławia, a dodatkowo
starszy jest na ucieczce z zakładu
poprawczego. Śledczy z bydgoskich Wyżyn na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego
przedstawili im kilka zarzutów związanych z kradzieżami, głównie mieszkaniowych.
18-latkowi udowodnili dziewięć przestępstw, a starszemu cztery. Obaj działali
na terenie Bydgoszczy.Wczoraj (25.01.2015) kryminalni doprowadzili podejrzanych przed oblicze prokuratora, który po ich przesłuchaniu wnioskował do sądu o tymczasowy areszt. Sąd po zapoznaniu z aktami sprawy aresztował zatrzymanych na okres trzech miesięcy. Teraz obaj za swoje postępowanie będą odpowiadać przed sądem.
Autor: P_Slomski
Publikacja: P_Slomski
