Areszt za trzykrotne ugodzenie nożem - WIADOMOŚCI - Policja Kujawsko-Pomorska

WIADOMOŚCI

Areszt za trzykrotne ugodzenie nożem

Data publikacji 23.03.2016

Policjanci z Ciechocinka zatrzymali 18-latka, który trzykrotnie ugodził nożem swojego krewnego. Lista występków młodego mężczyzny jest znacznie dłuższa. Napastnik usłyszał już zarzuty i trafił na 3 miesiące do aresztu.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę (20.03.16) około 20.30  w Ciechocinku, pow. aleksandrowski. Z zebranych dotychczas przez funkcjonariuszy informacji wynika, że 18-letni mieszkaniec Ciechocinka pokłócił się ze swoim 24-letnim krewnym. Awantura zakończyła się trzykrotnym ugodzeniem nożem starszego z nich. Pokrzywdzony trafił do szpitala, jego życiu nie zagraża niebezpoeczeństwo.

Policjanci, którzy zajęli się sprawą, po ustaleniu wstępnych okoliczności zatrzymali 18-latka, który cały czas przebywał w mieszkaniu, gdzie doszło do awantury. Mężczyzna został doprowadzony do komendy i umieszczony w policyjnym areszcie. Był pijany, miał ponad 0,6 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli ślady, ustalili i przesłuchali pozostałych uczestników spotkania.

W trakcie pracy nad tą sprawą śledczy ustalili też, że 18-latek jest zamieszany w kradzież rozbójniczą, do której doszło w minioną sobotę. Wtedy młody mężczyzna wszedł do sklepu i ukradł kilka czekolad. Właściciel próbował zatrzymać sprawcę, ale został kilkanaście razy uderzony pięścią w twarz, w wyniku czego trafił do szpitala. Monitoring sklepowy, jako sprawcę tej kradzieży, zarejestrował właśnie zatrzymanego 18-latka. Lista jego występków jest znacznie dłuższa. Policjanci udowodnili mu również kierowanie gróźb oraz uszkodzenie mienia.

Dzisiaj (23.03.16) zatrzymany 18-latek usłyszał zarzuty narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Ponadto mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej, kierowania gróźb oraz uszkodzenia mienia. Decyzją sądu trafił na 3 miesiące do aresztu. Młodemu mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności, ale ostatecznie o wymiarze kary będzie decydował sąd.